Że się świat rytmami wierszy toczy...
Poezja życia jest na wyciągnięcie ręki. Świętować warto nie tylko urodziny, imieniny, rocznice. Można celebrować codzienne spotkania przy stole, dodać im blasku poezji. Jeść, smakować, zapamiętywać nastrój chwili.
Te chwile umilić mogą Państwu wykwintne słodycze, które możecie zabrać ze sobą do domu. Zrobimy dla Was tort delikatny jak welon – jeżeli świętujecie wesele – lub słodki jak wieczór, który zechcecie spędzić w ważnym dla Was towarzystwie.
Każdy z tych wypieków ma swoją własną, niepowtarzalną osobowość. Sprawdźcie, który najlepiej pasuje do Waszej indywidualności...
...I szkoda, że całe niebo
nie jest z tortu czekoladowego...
Jaki piękny byłby wtedy świat!
Leżałbym sobie jak leżę,
Na tej murawie świeżej
Wyciągnąłbym tylko rękę
I jadł... i jadł... i jadł...
Tak marzył kiedyś Julian Tuwim. Dziś niebo nadal nie jest z tortu czekoladowego, ale jest miejsce, gdzie wystarczy tylko wyciągnąć rękę...
Ten tort może być tradycyjnie okrągły, ale może też mieć kształt chmurki z wiersza Tuwima, gwiazdki z nieba, serca, czy jaki tylko się Państwu zamarzy...
Zaraz przyjdzie rodzina
i zacznie się uczta.
Córy moje, nim siądą,
Przejrzą się do lustra.
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Może spojrzą do lustra, by sprawdzić, czy trafnie dobrały na tę ucztę biżuterię? Ale nasza biżuteria na pewno okaże się apetyczna nie tylko dla oczu. Perły na tym torcie są jadalne... Można go zamówić w różnych kształtach. Ale zawsze będą przystrajać go perły...
Ale rzecz jest człowieka,
Gdy na dziewczynę czeka.
Długo, dłużej, wciąż dłużej...
I zasłuchany w ciszę
Śmiesznie imię jej pisze
Zapałką na marmurze.
[Julian Tuwim]
Lecz gdy czeka dziewczyna – obojętnie, na chłopaka czy przyjaciółkę – może inaczej umilić sobie oczekiwanie. Choćby dodatkową porcją tego zachwycająco lekkiego smakołyku.
Tort śmietanowy może przybierać różne kształty, ale zawsze pokrywa go pierzynka leciutkiej śmietany.
Świat gryziemy w ustach,
jak czereśnie,
Jak dwadzieścia wiśni jednocześnie.
[Julian Tuwim]
Nasz tort kryje w sobie więcej niż dwadzieścia wiśni. Ma moc sprawiania, że i świat, i ludzie, wydają nam się tak bardzo przyjaźni...
Wszystko stygnie;
Zupka z muszek na wieczornej rosie,
Sześć komarów nadziewanych
W konwaliowym sosie,
Motyl z rożna,
Przyprawiony gęstym cieniem z lasku,
A na deser -
Tort z wietrzyka w księżycowym blasku.
Nawet jeśli ktoś spóźni się na spotkanie – jak Pan Słowik z wiersza Juliana Tuwima – nasz sernik nie wystygnie, i osłodzi każde, nawet bardzo spóźnione, spotkanie. No i świetnie nadaje się także na deser.
Ujrzałem przez firanek muślin
Przez mgłę zachwyceń i rozkwieceń,
Że wstaje zorza...
[„Morza”..., „boża”...]
[Julian Tuwim]
Gdy zorza wstaje, dzień można rozpocząć słodkim akcentem, najlepiej z dodatkiem filiżanki aromatycznej kawy. Można też go słodko zakończyć – gdy zgasną już zorze wieczorne – zasiąść w spokoju do uczty, podając właśnie owocowy sernik.
A ty z mężem po kolacji
Pijesz wino przy stoliku,
Uwerturę z Orfeusza
Gra orkiestra uśmiechnięta.
[Julian Tuwim]
Taki wieczór dodatkowo osłodzi kawałek ciasta. Albo i dwa kawałki... Do słodkiego wina szarlotka będzie najlepsza.
Nauczyłeś mnie wszystkiego, czym żyję;
Że się świat rytmami wierszy toczy.
Za to szczęście się z Tobą upiję,
Wdzięcznie patrząc w Twe kochane oczy.
[Julian Tuwim]
To ciastko, mocno nasączone słodkim likierem, upić się nie pozwoli. Gdyby jednak miało towarzyszyć spotkaniu ludzi pijanych szczęściem – będzie najodpowiedniejszą przystawką.
Prosimy o zamówienia z wyprzedzeniem.
Ceny ciast znajdziecie państwo w dziale "Cennik".